Marketing społecznościowy – nakłanianie do”lubię to”

Reklama w internecie początkowo ograniczała się do mailingu i bannerów internetowych, kiedy wystartowało Google pojawiło się pozycjonowanie oraz reklamy AdWords. Reklama w Internecie nieustannie ewoluuje, zdecydowanie szybciej niż ta w telewizji, prasie, czy na banerach. Od czasu sukcesu portalu Facebook Marka Zukerberga firmy mają do dyspozycji kolejne narzędzia do pozyskiwania klientów.


„lubię to”


Reklamowy sukces Facebooka wynika gównie z przycisku „lubię to”. W innych portalach społecznościowych, przekaz reklamowy mógł dochodzić do klientów jedynie kiedy dodali profil danej firmy do „znajomych” lub za pośrednictwem wewnętrznej poczty. „lubię to” wciśnięte przez internautę skutkuje wpisem na jego profilu, że „lubi” daną firmę. W ten sposób dowiadują się o tym wszyscy jego znajomi, którzy mogą być zainteresowani, która firma spełniła wymagania ich znajomego.


Zachęcanie do „lubię to”


Firmy nie muszą jednak czekać, aż klienci według własnego uznania będą „lubić” lub nie ich profil. Facebook umożliwia każdemu stworzenie aplikacji zachęcających do rozprzestrzeniania przekazu reklamowego. Może to polegać na oferowaniu zniżki w zamian za wysłanie do określonej ilości znajomych zaproszenia do profilu firmy, może to być konkurs, którego warunkiem jest rozesłanie zaproszeń. Jedynymi ograniczeniami w tej kwestii jest wyobraźnia specjalistów od marketingu, którzy wymyślają zasadę działania aplikacji.
 

Dodaj komentarz